Mnie kiedys policja zabrala Mercedesa 126 , twierdzac , ze nr na silniku jest przebity . Stal 1,5 miesiaca na parkingu depozytowym policji . - nie policzyli za parking - zwrócili za taksówki - zwrócili za skradzione paliwo z samochodu na parkingu depozytowym w Warszawie .( dodatkowo zglosilem do prokuratora popelnienie przestepstwa przez parking ) Stracilem jedynie antyradar którego zapomnialem zabrac przy zarekwirowaniu samochodu a pózniej nie politycznie bylo sie o niego upominac ( aby wygrac wiecej trzeba czasem cos poswiecic ) . Przyznaje , ze pomógl mi fakt , ze samochód byl na srodkach trwalych mojej firmy . To tak dla pokrzepienia serc , tych którzy poniesli straty przez durne dzialanie naszych wladz . Pozdrawiam Bohdan .
----- Original Message ----- From: "Krzysztof Gaweda" <[EMAIL PROTECTED]> To: <[EMAIL PROTECTED]> Sent: Tuesday, February 12, 2002 9:11 PM Subject: Re: [OFF-ROAD] Silnik-parking > > I kto pozniej zabecalowal za parking? Niech zgadne - > > oczyszczony z podejrzen Obywatel? > > Zgadles, oczywiscie. Oplacenie tegoz bylo jednym z warunkow odebrania samochodu. > > Krzysztof Gaweda > KG92RS > hawk > e-mail: [EMAIL PROTECTED] > > >
