Dzieki za wskazowki

Dam sobie tym razem spokoj i zaplace. Nie chce mi sie sadzic, bo nie mam na
to czasu, a slyszalem ze jezeli teraz przegrasz to wpisuja Ci to w papiery
jako wykroczenie.

Nie wiem wiec czy warto walczyc.

Pzdr

Czarek'tomato'



Witaj ....
rozumiem Twoje zdenerwowanie, tez mialem podobne przygody z milicja ....
jednak przeanalizowalem na spokojnie przepisy i doszedlem do wniosku
nastepujacego:
w sytuacji watpliwej .. takiej jak przejechanie na pomaranczowym swietle,
przejechanie linii ciaglej, itp.... warto zdecydowac sie na postepowanie
sadowe ... czyli przed Sadem Grodzkim ....
Po pierwsze zyskujesz niezbedny czas na przygotowanie swojej wersji obrony
....
po drugie Sad nie wymierzy Ci wyzszej kary niz milicja .. wiec niczym nie
ryzykujesz
po trzecie praktyka wskazuje .../sam to przetrenowalem / ze Sad obniza kare
...lub poprzestaje na upomnieniu .../oczywiscie w przypadkach o tkz.
niewielkiej szkodliwosci spolecznej czynu/
masz wiec satysfakcje...forse w kieszeni i troche zawracania glowy ... to
znaczy trzeba sie do tego Sadu wybrac ...no i moze cos napisac ....
Jesli ktorys z kolegow ma swiezsze informacje na temat zmian Kodeksie
Wykroczen to prosze o informacje ...bo nie chce wprowadzac w blad ...
Pozdrawiam

Rafał Byrczek
[EMAIL PROTECTED]
[EMAIL PROTECTED]
0601984050
UAZ 469 byl /... cos bedzie






Odpowiedź listem elektroniczym