On Thu, Feb 28, 2002 at 01:24:43PM +0100, Maciek Chelmicki wrote: > > ale o co chodzi ??? > jezeli juz to w MT, a czym to spokojna twoja rozczochrana.... > zawsze sie cos znajdzie > moze......maluchem...?? ;-))
Nawet bym się nie zdziwił. > poczekam az tobie tez kiedys skonczy sie ladowanie...... oj poczekam..... ;-)))) już niedługo, bo coś ładnie popiskuje, a kasi brak na naprawę. No ale wcześniej to wkońcu strzeli któryś wieloklin. :-(( > a resory amortyzatory..... coz..... > tak bywa...... > przeciez nie bede grzecznie stac i tylko gadac... > jak do okola pelno terenu...... Czyli nie chesz robić tak ja ja. No cóż. Magduś chce zamordować tego, który mnie wciągnął w tą zabawę (tak Damian, ciebie) > pojezdzij kiedys tak niwa jak ja gazikiem ;-PPP No, ja chyba nie. Madzia za bardzo polubiła to autko. Martwi się o nie bardzej niż ja. -- Radosław Michalski [EMAIL PROTECTED]
