Kolego Piotrze Kowal. Tu Kangur. Przysiegam, ze nic a nic nie pisalem, myslalem, 
mowilem i wogole na Twoj temat. Nie wiem wiec dlaczego umiesciles w swoim poscie:

"Poza tym w miłym tonie jest przy tak napastliwym poście podpisać
się z imienia i nazwiska kolego kangur. Więc jeżeli Cię odwaga nie opuściła"

tym bardziej, ze post do ktorego sie odnosisz byl podpisany jak nastepuje:

"> > B.Bal"

Co zlego to nie ja. :)

Pozdrawiam

Kangur


----------
> Od: Land Serwis <[EMAIL PROTECTED]>
> Do: [EMAIL PROTECTED]
> Temat: Re: [OFF-ROAD] uczciwosc
> Data: 28 lutego 2002 00:08
> 
> 
> Oj ciskasz bracie kamieniami na godło Land Serwisu na oślep,
> ni posiadajšc żadnych dwowodów ani nawet poszlak.
> To bardzo nieładnie. Spodziewałem sie tego typu reakcji
> ze strony ludu pierwotnego w momencie chwilowego osłabienia firmy
> i jestem na to przygotowany, uprzedzam innych.
> 
> Przede wszytkim czytać dokładnie radzę co napisane.
> Napisałem nie o pracowniku. lecz o osobie udzialajšcej wywiady
> w gazecie Off-Road PL, dla niczego nieświadomego dziennikarza.
> 
> Gdybym wiedział że w takš sytuację jest zamieszany pracownik
> Off-Road PL, nie zamieściłbym w tej gazecie nawet bezpłatnego ogłoszenia.
> Podobnie jestem pewien, że redakcja Off-Road gdyby o tym wiedziała
> nie zamieściłaby żadnych materiałów z w.w. dżentelmenem, który
> chce być wielki ale go na to nie stać, więc kradnie.
> 
> Nie podałem nazwisk, bo jak napisałem nie posiadam dowodów a tylko
> stuprocentowš pewnośc osobistš co w demokratycznym kraju nic nie daje,
> poza założeniem procesu o zniesławienie przez stronę przeciwnš.
> Wiem kto ukradł, z jakiego samochodu pochodziły kradzione części, w jakim jeżdżš,
> co to jest, komu, gdzie i kiedy został on skaradziony. Full serwis. Jak się
> mnie zapyta prokurator to chętnie opowiem.
> 
> Sprawa ma się podobnie w drugš stronę. Zasłużyłeś braciszku
> publikujšc na forum publicznym tego paszkwila, na proces o zniesławienie
> i ochronę dóbr osobistych bo nikomu nic nie wcisnšłem, nikogo nie oszukałem
> a firma udziela gwarancji na sprzedane dobra i nie jest przy tym spółkš z o.o.
> 
> Poza tym w miłym tonie jest przy tak napastliwym poście podpisać
> się z imienia i nazwiska kolego kangur. Więc jeżeli Cię odwaga nie opuściła
> podaj teraz swoje imię i nazwisko oraz adres zamieszkania na forum publicznym,
> a dalszš korespondencję z Tobš będzie prowadził mój prawnik, lub przeproś
> najprościej, a nie będę się dalej gniewał.
> 
> Drugie forum poruszone to formuła moich imprez. Zwróć proszę uwagę,
> prosty człowieku, że nie czepiam się spożywania alkoholu na innych imprezach,
> a spraw organizacyjnych, przy czym również nie wymieniłem konkretnych imprez.
> Kto ma wiedzieć to wie, kto rysuje roadbooka z pamięci i gdzie jeździ się
> pišty rok przez ta samo bajoro. A kto nie wie niech pojeździ po Polsce, sezon się
> zaczyna.
> 
> Według mnie na WSZYSTKICH imprezach off-roadaowych w Polsce spożywa się alkohol w 
>mniejszej lub większej ilości, w bardziej lub mniej oficjalnej formie i 
>okolicznościach. Nawet dziesięciu niebieskich a alkomatami nic nie zmieni
> poza pogorszeniem ogólnego klimatu, bo jak któs będzie chciał się napić to to zrobi.
> Polska nie jest (na szczęście dla budżetu) krajem abstynentów.
> Na moich imprezach nikomu nie zabraniam spożywać alkoholu jeżeli NIE KIERUJE   
>samochodem, bo każdy kto do mnie przyjeżdża jest dużym chłopcem, a nie dzieciakiem 
>jak ty i nie muszę go pilnować.
> Jeżeli chce się napić robi to na własnš odpowiedzialność. Dla sprawców
> wypadków alkohol jest okolicznościš nad wyraz obcišżajšcš, a ja jako
> organizator nie mam obowišzku sprawdzać czy jegomośc jedzie po piwie
> dwóch czy pięciu. Jeżeli jest niekulturalny lub powoduje zagrożenie dla siebie czy 
>innych jest usuwany z imprezy. Często na imprezach organizowanych
> przeze mnie zauważyłem, że większe problemy z bezpieczeństwem sprawiajš
> abstynenci niż ich piwni koledzy.
> 
> Czy Twój tatuś jest alkoholikiem, że masz taki uraz ?
> 
> I po raz n-ty piszę, po to jest tyle imprez w kraju, że każdy może coś dla siebie
> wybrać, a nasze rajdy sš tylko dla Land Roverów i majš wysokie wpisowe,
> żeby nie przyjeżdżało takie obszczymurstwo jakie zaprezentowałeś,
> kolego bulbar.
> 
> Zaznaczam, że dalszš korespondencję na te tematy będę prowadził
> tylko po zweryfikowaniu prawdziwości twoich danych osobowych
> i z pomocš prawnika.
> 
> 
> Piotr Kowal
> 
> 
> 
> [EMAIL PROTECTED] wrote:
> 
> > pewien pan znany organizator i serwisant co to widzi zdblo w cudzym oku a belki w 
>swoim nie, napisal ostatnio o jakims pracowniku wydawnictwa off-road ze zlodziej bo 
>jezdzi na kradzionych czesciach, moze dobrze, ze napisal tyle ze to moze napisac 
>kazdy. Nie kazdy moze napisac, ale sa tacy co moga, ze pan serwisant i znany 
>organizator
> > 1 oszukal sporo osob wciskajac im Range Rovery zarejestrowane na lewych papierach 
>jako Rover 3.5
> > 2 czepia sie chetnie roznych imprez bezkompromisowo, zapomina o pijanstwach na 
>swoich, porozbijanych po pijaku autach itd
> >
> > B.Bal
> >
> 
> --- 
>  Przylacz sie do nas! Niezapomniane wrazenia z antywiruswej akcji!  
>  >>>  Niespotykanie niskie ceny ! Http://www.antywirus.kki.pl  <<< 
> --- 
>
---
 Przylacz sie do nas! Niezapomniane wrazenia z antywiruswej akcji!
 >>>  Niespotykanie niskie ceny ! Http://www.antywirus.kki.pl  <<<
---

Odpowiedź listem elektroniczym