Wyrazy wspolczucia. Odtwarzanie dokumentow to nic przyjemnego.
W sprawie prawa jazdy jest tylko jedna rada przedwojennych szoferow:
Wtornik przy sobie a oryginal w szafie pod bielizna. Na wszelki wypadek
podobno i ksiadz nosi
pzdr. Marek
----- Original Message -----
From: "Globo" <[EMAIL PROTECTED]>
To: <[EMAIL PROTECTED]>
Sent: Friday, March 01, 2002 8:53 AM
Subject: [OFF-ROAD] prawo jazy - utrata...


> Witam!
> Wczoraj w godzinach popoludniowych doliniarze dziabneli mi portfel, po
cichu
> delikatnie, nawet nie wiedzialem kiedy :-((
> A z portfelem karty kredytowe, dokumenty od samochodu i przyczepy, dowod
> osobisty, ksiazeczke wojskowa i prawo jazdy...
> Kasy niewiele, cos ze 300 zl
> I okazalo si co nastepuje:
> Po zablokowaniu kart, podchodze do panów policjantów siedziacych nieopodal
w
> radiowozie z zapytaniem, gdzie jest najblizszy komisariat.
> Oni na to, ze owszem jest tu i tu, ale... nie moge tam pojechac bo nie
mama
> dokumentów... ja im na to, ze przeciez mam nabyte prawo do kierowania
> pojazdami takimi a takimi, a ze stracilem dokument w wyniku kradziezy, to
> moga potwierdzic moje uprawnienia w stosownej bazie danych... Oni na to,
ze
> wcale nie bo przepisy mówia inaczej... I tak od slowa do slowa
> stwierdzilismy, ze szkoda czasu na dyskusje, bo atmosfera robi sie
> niezdrowa, a tu trzeba dzialac a nie dyskytowac... Oddaje im honor, ze
> zaprowadzili mnie na komisariat, tzn. pojechalem za ich radiowozem, zebym
> nie mial klopotów po drodze...
> Na komisariacie po spisaniu kilku kartek maczkiem powrócila sprawa utraty
> uprawnien do kierowania pojazdami mechanicznymi! I ponowna dyskusja...
> Okazuje sie, ze po utracie prawa jazy niezaleznie z czyjej winy nie mozna
> kierowac pojazdami mechanicznymi... Nie wydaja zadnych wtórników i
> zaswiadczen i nikt sie nie pokwapi sprawdzac czy masz nabyte uprawnienia,
> czy nie...
> Co maja zrobic zawodowi kierowcy?
> Czas oczekiwania na nowe prawo jazdy to od 2do4 tygodnie w zaleznosci w
> którym miejscu w Polsce...
> I jeszcze jedno, czy jest jakis inny zawód w którym utrata dokumentów
> powoduje, ze musi natychmiast zaprzestac wykonywania swojej pracy?
> Czy lekarz nie moze leczyc w tym momencie?
> Czy elektryk ma natychmiast zejsc ze slupa, gdy stwierdzi brak dokumentów?
> itd... itd...
> A idac tym tropem, to czy obywatel Polski, który np; zgubil paszport nie
> jest juz polskim obywatelem???
> No to deportowac go za granice i niech sie sam o siebie martwi...!
>
> Pozdrawiam smutno z kraju, w którym przepisy sa po to aby utrudnic ludziom
> zycie
> globo
>
>
>
>

Odpowiedź listem elektroniczym