Drodzy i Szanowni Listowicze :-)) Mam dylemat olejowo-silnikowy Mam swiezosprowadzony samochod wiec bylaby pora wymienic mu wszystko co sie da np olej w silniku. Tu dylemat: Niemiec pewnie zalewal jakims syntetykiem, ja z kolei do tej pory z upodobaniem uzywalem mineralnego (a ok 10pln litr) 15-W40 o klasie API SH-CF czyli nie byle szajsu, ale jednak mineralnego. Silnik 2000cm^3 mocy 115 KM wiec niezbyt wysilony. Aha przebieg 160 000 km Wykosztowac sie czy "baza oleju (prawie) nieistotna grunt to stosowna klasa API" ???
Pozdro Przemas
