Czesc wsiem,

Przepraszam, ze zameczam liste zapewne trywialnymi pytaniami, ale jak pojde
do "speca" to mnie skasuje za regulacje ze 200 plnow (i nie ma gwarancji ze
czegos gdzie indziej nie spieprzy, zebym do niego wrocil).
Otoz wymienilem gaznik (na inny K131) oraz swiece (Bosh do Gaz 24) i UAZ
jezdzi juz 50 km !!!. Niestety radosc nie jest pelna bo nie moge pozbyc sie
nastepujacego zachowania: dobre przyspieszenie (i ogolnie dobra moc) UAZ
osiaga jedynie przy lekko przymknietej przepustnicy powietrza (musze stale
miec wyciagnieta wlasciwa wajche zeby nie zgasl przy ruszaniu ze swiatel).
Tak jakby mieszanka byla za uboga. Z kolei na ssaniu nie chce jezdzic.  Moze
pompa zle podaje, albo sa babole w przewodach paliwa ? Ale w komorze
plywakowej paliwa jest od metra. Czy ktos mial taki objaw ?

Sylwek UAZ '78



Odpowiedź listem elektroniczym