> Witam. Mam pytanie do listowiczów, którzy mieli doczynienia z
> oponami Polgomu SAMYANG. Jak sprawuja sie w terenie i na asfalcie.
> pozdrawiam
> JK UAZ 80`
Ja jezdzilem uazem, tez na Samyangach z Polgomu. Na oko mieszanka wydawala
sia faktycznie dosc miekka, ale zrobilem na nich jakies 15000 km i jest
bardzo ok, zadnego specjalnego zuzycia, zadny pekniec ani rozwarstwien.
Ale ja jezdzilem na tym uazem, ktorym raczej zadko przekraczalem setke, do
nowego swojego nowego samochodu bym ich nie zalozyl, bo nie daja sie
wywazyc, zawsze to nalewka (nie wiem jak zniesie 140 km/h), za maly rozmiar,
strasznie ciezka.
Jak na MT na asfalcie byla to opona bardzo dobra, w srednio trudnym terenie
tez ok, w ciezszym zalepiala sie blotem i koniec jazdy.( ten bieznik duzo
lepiej realizuje sie na wiekszych rozmiarach).
Wedlug mnie jest to bardzo dobra, tania opona do gaza/uaza, ktorym czasem
jezdzimy tez po asfalcie a nie chcemy kompletem opon podwajac wartosci
samochodu
BTW. Ostatnio widzialem Mickey Thompson Baja Claw po jakis 15000km i tez
jakos specjalnie asfalt im nie dokuczyl, a na mocnym samochodzie jezdza i
oszczedzane nie sa.
Pozdrawiam
Michal Debski
[EMAIL PROTECTED]
0-501 185-604
Warszawa i okolice
UAZ 31512 '88 (do sprzedania)
Mercedes 230 GE