Tadek wrote: > > pociac, polamac, rozwalic, powyginac, rozpruc... to Polak umi najlepiej. > Panowie, pomyslcie, czy takiemu Niemiecowi lub Anglikowi przyszlaby do glowy > inna metoda niz warsztat.
Normalny efekt przystosowania do srodowiska. Ostatnio znajomy inzynier elektronik byl u znajomeego inzyniera elektronika we Francji 9przywatnie) i naprawil mu cieknacy kran. Francuz nie mogl wyjsc z podziwu skad Polak sie na tym zna ;-)) Adampio
