Rozumiem, ze przekladales na zupelnie inny model? Druga sprawa: czy silnik
pochodzil z importu, czy juz byl w aucie zarejestrowanym w Polsce?
Dzieki za odzew,
Konik

W Olsztynie chcieli ode mnie dowód zakupu (w tym wypadku faktura) i kwity
celne. Jaśli umowa to przybita w Urzędzie Skarbowym. Wysłali mnie na
przegląd w zwykłej stacji. dokładnie mówiąc, na urzędowe odczytanie numeru
silnika. Potem  dowód tymczasowy na parę dni - opłata. Później po dowód
stały i znowu opłata. Problemów żadnych, tylko czas i pieniądze.



----------------------------------------------------------------------
Cala reszta to pikus. Reality show bez cenzury. W Internecie.
>>> http://link.interia.pl/f1588


Odpowiedź listem elektroniczym