Pisalem jakis czas temu na ten temat, dzisiaj dowiedzialem sie ze do sprzedawcy przyszedl fax na razie (na oryg.) trzeba poczekac, ktory mowi ze reklamacja nie zostanie uwzgledniona gdyz uszkodzenie ma chrakter mechaniczny. Troche mnie zdenerwowali i czuje sie zawiedziony ze juz tak duze firmy traktuja swoich klientow lekko mowiac olewacko. Nie jestem tak bezczelny zeby wysylac im opone do reklamacji widzac ze zostala uszkodzona na czyms ostrym (np. kraweznik) chociaz jest to opona AT, a w opisie opony na stronie www.pirelli.com.pl jest napisane wyjatkowo wytrzymala konstrukcja, opona terenowa itp. ktora w codziennym uzytkowaniu po 18kkm zaczyna sie sypac. Bede jeszcze probowal cos zdzialac, bo nie jestem az tak hojny zeby podarowac im 450 zl i kupic nastepna. Zobacze co bede mogl zrobic, chociaz sprawa wyglada cienko, to sprobuje powalczyc. Jesli macie jakies pomysly to chetnie wyslucham moze cos sie znajdzie...
Grzegorz Wozniak [EMAIL PROTECTED]
