Bywa roznie, ale ostatnio to silniczek chodzi miodzio, po czym gasnie bez jakiegokolwiek ostrzezenia. Czasami nie zdaze zjechac na pobocze i znowu chodzi. Taki ot miechanizm!
A z elektryka to mam juz zupelnie na bakier i omijam jak diabel swiecona.
Notuje sobie wasze porady, a pozniej bede szukal jakiego elektrica.
Pzdr
Czarek'tomato'
Sebastian
Sawicki Do: [EMAIL PROTECTED]
<sebastian@sw DW:
ps.edu.pl> Temat: Re: [OFF-ROAD] Odp: RE: [OFF-ROAD]
Problem z silnikiem
2002-07-15
14:07
Odpowiedz do
lista
Witam
Dobry kontrakton w spreyu i po wszystkich wtyczkach. Zobacz w lewym
progu - tam biegnie kabel ktory 'lata' w progu i sie ociera - tam moze
byc zwarcie. Obejzyj bezpieczniki czy tam nie jest cos zasniedziale.
Jak sie to gasniecie objawia? Trzymasz gaz i gasnie?
Sebastian
