No tak, dziki socjo-kapitalizm.
Jezeli Nieszporek nie ma na nowe TOYO za 150 kola, to ma jezdzic Matizem,
albo cienkim.
To sie nazywa zlodziejstwo.
Dziesiecioletnia Toyota, lub Landryna pojezdzi dwa razy dluzej niz Dajewo.
Niech sie dymaja, za przeproszeniem. Nie bede zwiazkom zawodowym zapychal
kieszeni, bo maja swoich poslow!
Jest ktos moze na liscie, kto siedzi w germanii. Mysle o tym, co by kupic
tam Toyote (Widzialem w internecie za ok 6500 T€ rok 92) i zameldowac ja
takze w germanii. Kwestia sa tylko oplaty.
Podatek od diesla to paranoja, wiec konieczny jest tzw. Auflastung na ponad
2800 kg. Wtedy podatek bedzie cos kolo 160 € na rok.
Inna, bardziej kosztowna rzecza moze byc ubezpieczenie! Haftpflicht i TK!
Moze ktos z germanii podliczyc jakie byloby obciazenie na rok.
Czy Haftpflicht obejmuje kradzieze?
Bylbym wdzieczny!
Pzdr
czarek'tomato
"Marcin
Pasnicki" Do: [EMAIL PROTECTED]
<marcin.pasnicki DW:
@agora.pl> Temat: Re: [OFF-ROAD] Kupie nowy samochod
2002-07-17 09:11
Odpowiedz do
lista
Odpowiedz byla nastepujaca:
"Koszt auta 25 TPLN + ok. 30-35 TPLN oplaty graniczne!!!)
Szok!!!
Czy to moze byc prawda?
60 kola za 10-letnie auto!
Jestesmy skazani na Dajewo???
_________________________________________________
To nie slyszales o podniesieniu akcyzy, majacej zablokowac
sprowadzanie do Polski samochodowego zlomu? Po co
sobie sciagnac 5-letniego Mercedesa - jezdzijmy 20 letnimi
maluchami latanymi sznurkiem .
MP
Marcin Pasnicki
Dzial Kolportazu Gazety Wyborczej
tel (0-22) 555 60 21 (56 021)
fax (0-22) 555 90 21 (59 021)
e-mail: [EMAIL PROTECTED]