Przylaczam sie do Bogdana. znalezc przyczyne a nie dzialac jak autoryzowany serwis czyli wymienic do razu pol samochodu ;-))
Jak jest oryginalna chlodnica (mosiezna, dajaca sie lutowac) to trzeba sprawdzic i ew naprawic oraz odkamienic a nie od razu kupowac nowa. Proponowalem juz pojezdzic troche bez termostatu, i jakie efekty?. No i zrobic porzadna diagnostyke silnika. Ja bym tez sprawdzil czy sie rzeczywiscie grzeje czy tez tylko wzrost temperatury pokazuje wskaznik bo to nie zawsze jest tozsame. W koncy tabuny UAZ-ow jezdza po swiecie nie w kazdym sie wymienia chlodnice.... Adampio
