> Co z UAZem?
> 

No.. hmm.. jezdził.. jakiś czas :o] , dopóki nie zamordowałem panewek...
:o( Teraz jestem 0x4 :o(

--  
Pozdrawia m.

>>Bardzo mi przykro z powodu UAZ-iątka, ale trzeba patrzeć na świat
optymistycznie. 
Hura! Znowu mam pilota. 

Niech MOC będzie z Tobą!

Witp

Odpowiedź listem elektroniczym