> A SOCHO to pisze i mówi sie przez "ch"!A sie wycofali bo uwalili z pyty.To
miala byc przeprawówka a nie utruniony WERTEP(o czym dowiedzielismy sie
drugiego dnia)i bardzo dobrze zrobilismy urywajac przedni most (a mial
wybuchnac tylny???)i nie decydujac sie na zakup nowej gruchy oferowanej
przez Land Serwis.Nie znamy Cie i Ty chyba równiez Nas nie znasz to gosciu
nie wiesz czy sie zasadzalismy czy nie.Nasze pózniejsze alco wyniklo
niestety,nie z powodu rozpaczy za wybuch,tylko lubimy Naszych przyjaciól i
lubimy z Nimi pic,co tez trzeba umiec.Ty kolego byc moze zapakowalbys parcha
po wybuchu na lawete i pojechal do mamy.A do smierci z przepicia to Nam
jeszcze troche brakuje no chyba, ze którys z kolegów nie zalapie naszego
ciezkiego humoru ;-((
> To pozdrawiamy
> Tatus i Socho
oj socho socho......
pic z przyjaciolmi lubisz.... ;-)))))) to doskonale wiem.... ;-)))))
a z kim piles w Lubiatowie ? dwa tygodnie temu ? (zelazna)
na kogo czekalismy w nocy na plazy ?
bo poszedles po kolezanke jadaca konno ?
;-)))))
a parchem z powodu niedyspozycji lawet zielonego
pojechalem i wrocilem na kolach z zelaznej i nie wybuchl.... o dziwo....
;-)))))))))))))))))
bedzie ci wybaczone bo skad mogles wiedziec ze to ja :-)
pozdrawiam
chermol
Maciek Chelmicki
---
Samochodowe rajdy terenowe:
http://www.4x4.rally.pl