Cześć Życie mnie nauczyło kombinatorstwa i jak nie mam pieniędzy na nowe to kupuję używane, a jeśli to używane jest kradzone to niech się policja tym zajmuje, za to im płacę własnymi podatkami. A w pikiety typu, nie będziemy kupować u złodziei nie wierzę, i tak wszyscy nie będziemy trzymali sztamy, a Luboń i tak zarobi na tych którzy są potrzebowscy, bo jak się silnik zatarł to trzeba coś z tym zrobić, a o nowym można pomarzyć. Kiedyś kupowałem własne lusterka od merca na giełdzie i to wiele razy, dopóki nie przykręciłem ich stalową obejmą. W samochodzie mam alarm i parę własnych patentów, a przede wszystkim nie stawiam go w nocy pod blokiem w złudnej nadziei na ślepotę złodziei. I tak mogą go ukraść, jak się mieszka w takim naszym kochanym kraju, który tworzymy my wszyscy, to trzeba się z tym liczyć. A tak przy okazji może ktoś zna dobrych fachowców od lewych dokumentów, potrzebuję zduplikować carnet de passage, oczywiście w dobrej intencji walki z urzędasami. Mariusz
----- Original Message ----- From: Michał Synowiec To: [EMAIL PROTECTED] Sent: Thursday, July 17, 2003 12:48 PM Subject: Re: [OFF-ROAD] Luboń tel ?? > Cześć > Znajomy mnie prosił o numer telefonu do składu części w Luboniu, zna ktoś? > O, ktoś szuka kontaktu do moich ulubionych złodziei? -:) Jeszcze się ludzie nie nauczyli.... Zetor
