Po ostatniej dyskusji o machaniu i odmachiwaniu postanowilem temat przetestowac
Mialem okazje bo kiedy rano probowalem odpalic osobowke nic z tego nie wyszlo . Seat sie oflagowal i nie chcial zapalic. Pozostalo tylko jedno jechac z Wrocka do Wawy picupem. Machalem wszystkim, nawet grubasom w eMeLach. Odmachal tylko gosc z zoltego Gaza oraz z szarego Dodge . Nie odmachal ani zolty Defender z klamotami na dachu, ani nawet mis z L200 ktorego wyprzedzalem ,tylko dziwil sie!?
Przez 8 godz jazdy (tam i z powrotem) znalazlo sie dwoch "machajacych"?
b
L200


Adrian T wrote:

witam

wlasnie jakas godzine temu mialem przyjemnosc widziec w Bialysmtoku wyliftowanego 
Patrola, obklejonego reklama strony
Chermola
poniewaz go wprzedzalem nie udalo mi sie jego pozdrowic, a potem odbilem w lewo... 
zaczyna mnie to meczyc i wole sie do
tego przyznac zanim pojawi sie na liscie nawy watek traktujacy o kierowcach toyot co 
to nie pozdrawiaj innych :-)

Pozdrawiam

Szary Hilux
_________________________
Adrian Tołkacz
[EMAIL PROTECTED]
www.pogranicze.fir.pl
tel. 0506 178 067





.







Odpowiedź listem elektroniczym