To strasznie dużo bo z wwiertką palił mi 12,5 na trasie do 16 w mieście (w lecie) teraz trasa 18 miasto 20 a czasem więcej jak ostrzej pojeżdżę. Teren to nie liczę bo to hektolitry ;). W teren to się na gazie przestaje opłacać jazda. Rekord miałem 45l na 100km, a nie byłem zakopany ani razu. I to było z wwiertką. Wniosek taki: dobrać mikser o mniejszej średnicy przewężenia. Jeszcze jedno. Teraz jeżdżę na ja-192, przedtem na Bridgestone Desert Dueller w rozmiarze od pajaca. Czyli o ile pamiętam 215/70 R15
Pozdrawiam serdecznie!!! Ziomal UAZ'88 > Ile to jest strasznie dużo. Mój w takiej konfiguracji (parownik > minimalnie węższy od gardzieli) palił około 18 (na oryginalnych gumach, > na ruskich terenówach ponad 20). > > > Przedtem zapalał do -10 stopni > > a teraz w lecie go nie mogę odpalić na gazie. > > Mój odpala dobrze, ale muszę ze dwa razy pstryknąć tym klawiszem od > wymuszonego wtrysku gazu. > > > Być może mikser nie dopasowany > > do pojemności silnika. Skoro przytkanie dolotu ma pomóc to podobny efekt > > powinno dać odkręcenie (trochę) zaworu na przewodzie gazowym. > > Tu się nie zgodzę, to nie zastąpi odpowiednio dobranego parownika. > > Pozdrawiam > Grzegorz G. UAZ469B85 Warszawa > > >
