Ewentualnie proponuje: zdjecie budy, obciecie ramy na krotko, zalozenie budy od Samuraja, adaptacje sztywnych mostow, zmiane przelozenia redukcji, zalozenie dluzszych sprezyn + jeszcze okolo 35 pozycji zmian i takim autem wazacym okolo 1 tony mozesz startowac w czyms ponad turystyka a nawet w extremie Bocian
Bocian pojechal drastem, a czlowiek chyba ta G vitare chce eksploatowac bardziej jednak lajtowo :)))) Znaczy sie i ja wypowiem, bo w pewnym momencie przymierzalem sie do takiego wynalazku: terenowka to bardziej jest niz suv - rame ma, reduktor ma, nawet 4x4 w czasie jazdy dolaczac mozna, hehe... Jezeli chcesz auto do jazdy po szosie i czasem w lekkim terenie, to zdaje sie moze byc. Duzo plastiku, bardzo bogate wyposazenie (jak w sloiku), wszystko w standardzie praktycznie. Ale... silnik 2.0 benzyna to moim zdaniem kompletna pomylka, wyje a nie jedzie - glosny, slaby... Ponoc v6 chodza ladnie, dieslem nie jezdzilem (diesel z PSA). Aha - w aucie ktorym jezdzilem slychac bylo odglosy z transmisji (auto 5 kkm przebiegu) - ogolnie sie rozczarowalem pozdr seb
