>A ja troszke inne mam pytanie ale tez zwiazane z tematem: Panuje rozna opinia na >temat takich dorabianych sprezyn. Jedni twierdza ze to shit i sie nie nadaje do >niczego, ze siadaja bardzo szybko, inni ze jest to dobra alternatywa zeby zrobic tani >lift i nie przeplacac za drogie (pewnie i lepsze) orginalne zestawy.
>Mam w zwiazku z tym pytanie: Co sadzicie o robionych srezynkach? Moze jest ktos kto >uzywa i ma jakies spostrzezenia? tajemnica tkwi w odpowiednio wyselekcjonowanym "materiale" :)) bowiem ten, oferowany przez "sprezyniarzy", do ofroldu sie slabo nadaje... siada predko, hehe pozdr seb
