Hjuston, mamy problem. Silnik napedza się spalanym przez sie własnym olejem. Patrz siwy dym z rury. Albo wali (olejem) turbina (remont tejże), albo pierścionki (remont silnika). Ze wskazaniem na to drugie. Ajm sorry.
Egon LC LJ70`90 >Pytanie: co jest moze byc powodem wkrecania sie silnika (klekot) > samoistnie na obroty? Najczesciej dzieje sie to na zimnym > silniku, po lekkim dodaniu gazu (no i nastepnie puszczeniu) obroty nie = > spadaja, a zaczynaja samoistnie rosnac. Nie wiem do ilu, bo > zawsze dusze to hamulcem (automat), poki jeszcze sie da, bo jakby > mi sie za bardzo wkrecil, to mogloby nie byc wesolo. Jak zapewne szanowne > grono wie. > > Pozdrawiam > > PanSamochodzik >
