Dnia pią 17. październik 2003 17:49, napisałeś: > A propos kompasu to w moim kompasie zreszta bardzo podobnym do tego SILVY > od spodu sa dwa pokretla (takie na srubokret) przy jednym sa sybbole NS a > przy drugim EW podejrzewam rze chodzi o jakas kalibracje dewiacji tego > kompasu ale nijak nie moge go zmusic do wspolpracy, moze ktos spotkal sie z > czyms takim albo jakas instrukcja jak krecic tymi srubkami zeby bylo dobrze > P&XJ
Co znaczy, że nie możesz zmusić go do współpracy? Przestał widzieć północ czy co? A co do dewiacji to sprawa jest poważna. Na pałę tego nie zrobisz. Błąd wynikający z dewiacji możesz częściowo!!! zmniejszyć przy pomocy magnesów kompensacyjnych. Być może one tam rzeczywiście są. Pytanie dlaczego dostęp jest od spodu. Błąd jest wprowadzany przez otoczenie magnetyczne a nie przez sam kompas. Dlatego żeby go zniwelować trzeba wpierw na stałe zamontować kompas w pojeździe dopiero wtedy to robić. Ale jak to zrobić od spodu? Kompensację (częściową!!) można przeprowadzić kręcąc całym samochodem aby ustawić go do różnych stron świata. Na pozostałą część błędu wykreśla się tabelę dewiacji. To taka sinusoida z wykazem odchyleń na różnych kursach. Potrafię zrobić to z jachtem czy innym krążownikiem ale jak podpłynąć samochodem do dalby w Gdyni to nie wiem:-))) Pozdrawiam Adam
