Cóż, co prawda obecna na liście jestem od 1998 roku ale nadszedł kres.
I tak od dwóch czy już nawet trzech lat jestem tylko teoretykiem i póki
co nie widać tej teorii końca. Właśnie nadszedł czas na pożegnanie.  W
sobotę wyszłam za męża (droga życia mi się nie zmienia idę nią już jakiś
czas), w marcu powinno jeszcze jedno rozwrzeszczane dzieciątko zasilić
ten padół. Być może wtedy wrócę. Niech tylko odrośnie trochę od podłogi
:-)))

Madzia Waś de domo Płowecka
---------

No coz Madziu, gratuluje!!
Ale bede wspominal czasy, kiedy bylismy wolni,
jezdzilismy czasem razem w terenie dla przyjemnosci (czym kto mial),
bawilismy sie potem wieczorami przy ognisku lub kominku...

Pamietasz Poznan, Rykowisko, zlot w Rabce, mazeno trophy...

Ucalowania!!

Igor

 

Odpowiedź listem elektroniczym