> W dniu Wednesday, November 12, 2003 8:10 AM , Mikołaj napisal : > > Jak dla mnie to z tymi przekaźnikami to porażka. Jak najmniej elektryki w > > samochodzie!!! > > Są takie heble ruskie nawet do 50A. Są to wyłączniki z bimetalem. W > > przypadku przeciążenia odbijają jak bezpiecznik. > > Są to jakieś przełączniki z czołgu, końcówki mają z fosforyzującej masy, > > tak że jeszcze w nocy świecą. > > Popodłączałem je bezpośrednio pod halogeny (4 x 100W) i dają radę. > > Mikołaj > > > > Jak znam zycie to pewnie nie zastosowales tez bezpiecznika bo i po co , a > jak sie autko zadymi to sie zapytasz jaka kupic gasnice. > > :) > > pozdr
Niedokładnie czytasz posty. Napisałem że są to przełączniki i bezpieczniki w jednym. W przypadku przeciążenia, czyli obciążenia większym prądem niż nominalny (50A) grzeją się i po przekroczeniu pewnego czasu, potrzebnego do zagrzania bimetalu odbijają i się rozłączają. Natomiast w przypadku zwarcia odbijają natychmiast. TESTOWANE! Pozdro Mikołaj
