witam! znów odwoluje sie do naszej madrosci grupowej... problem tym razem dotyczy diflocka. gdy zapinam na HI to potem niekoniecznie sie chce odpiac (dopiero na wstecznym wychodzi) a ponadto gdy na luzie spokojnie wytracam predkosc do 0kmh to pojawiaja sie wibracje jakbym na jodlach jechal...
moze ktos mial takie doswiadczenia...? ---------------- Brzmi jak nierwone predkosci obrotowe kol przednich i tylnich. Inne przelozenia, rozne opony. Mialem tak kiedys w Viatrze. Opony byly teoretycznie tego samego rozmiaru ale roznych producentow. NAprezenia powoduja, ze naped na 4 nie chce sie rozpiac, albo nagle sam wyskakuje. A jak sie cofniesz kawalek, to naprezenia sie rozladowuja i wtedy dziala. Ale ja sie na tych Solihullach nie znam.... I.
