Nie panikuj...
Cale zycie jezdzilem na bezdetkowej. Mozna zejsc naprawde nisko
z cisnieniem i nic sie nie dzieje. Czasem troche blota wejdzie przy


taaaa, ja tez jezdzilem samurajem na nadlewkach bez detek...
rozszczelnilo mi sie raz tylko - i to nie gwaltownie, tak jak piszesz

zreszta rozszczelnienie z powodu wejscia syfu miedzy rant a stopke jest
do naprawy w terenie - przy uzyciu malego kompresorka (testowane
niejednokrotnie na 35") - a uszkodzenia detki raczej sie rzeczywiscie
nie naprawi w takich warunkach...

zatem jezdze bez detek i zobaczymy! :))))

dzieki, seb


Odpowiedź listem elektroniczym