Wiesz Stefan, nie chodzi tu o "młodzież", sam mam 24 lata,a swoją przygodę z OR 
zacząłem pięć,sześć lat temu i zdążyłem jeszcze liznąć klimatu pierwszych Mazurskich, 
itd. Środowisko było małe, skonsolidowane, wszyscy się znali. A jak się nie znali, to 
przynajmniej nadawali na tych samych falach. Dziś jest różnie, każdy to wie.

No ale nie ma co się dołować, trzeba jezdzić! Za tydzień jadę w leśne ostępy Mazurskie 
na dwa dni.

pzdr

Damian
LJ 70
>
>
>
>----- Original Message -----
>From: "Stefan Ostrowski" <[EMAIL PROTECTED]>
>To: <[EMAIL PROTECTED]>
>Sent: Friday, September 03, 2004 3:10 PM
>Subject: [OFF-ROAD] Gdzie te czasy?
>
>
>> Popieram kolego co dowyscigu zbrojen i sposobu jazdy "mlodziezy" - byle
>> do przodu. Autka coraz lepsze, nikt juz chyba nie pamieta uazow z
>> silnikami ktore tylko w teorii mialy 70KM, a tak naprawde dymily
>> niemilosiernie, a zeby pokonac gorke trzeb bylo najpierw pomyslec, potem
>> jechac.
>> Teraz jest troche inaczej, przychodzi mlody czlowiek, jedzie, noga w
>> podlodze, urywa sobie pare czesci, a potem mysli, czy ojciec mu to
>> naprawi...
>> A co do starych kumpli to tez popieram, tylu bylo konkretnych ludzi z
>> ktorymi sie jezdzilo a teraz... jeden kupil cieniasa, bo mu nie wieje i
>> ma jak rodzine wozic, inny tez sprzedal, bo male dziecko w uazie mialo
>> mokro, wiec ma BMW, inni tez jakos sie wykruszyli... szkoda...przyznam
>> ze z autami zostali ludzie ktorych w teren strach zabrac, bo im sie w
>> uazie dzwignie myla.... Inni sa ale... silnik bmw to nie to co stary
>> kopcacy uaz i lepiej jechac tym 500km szosa niz 20 w terenie...
>> aaaa szkoda gadac.
>> ale jedyne co jest dobre to to ze na liscie sa wreszcie konkretne
>> odpowiedzi na pytania i nie ma "mondrych  glow" ktore pisaly to co kazdy
>> wie z podstawowki...
>> A co do seyberii.... mi za daleko ale Moskwa.... trzeba pomyslec....
>> uazik kopci ale jedzie, kto wie moze za rok dojedzie...
>>
>> [EMAIL PROTECTED] wrote:
>>
>> >Panowie, listy nie poznaję! Nie byłem tu ponad rok, więc wyjaśnijcie mi
>proszę, co się dzieje? Gdzie te czasy, gdzie przychodziło po 30-40 postów
>dziennie.
>> >
>> >W ogóle coś dziwnego w tym naszym małym światku zachodzi. Pojechałem ci
>ja sobie na zorganizowaną imprezkę terenową w Młodzieszynie. I co? Nikogo
>nie znam! Ludzie dziwni jacyś, jazda "byle do przodu", krzyczą, że im PP
>blokujesz, mimo że od pół godziny walczysz sam z dżekiem i najazdami.
>> >Starzy kumple nie mają czasu na wypady, bo mają dzieci, budują się, żona
>nie pozwala, jeden nie jezdzi bo mu szkoda samochodu, drugi zajął się
>nurkowaniem, trzeci opchnął Unimoga i kupił enduro, itd.
>> >
>> >A wyścig zbrojeń przybrał na sile. Bez simexów, wyciągarki i blokad nie
>masz co startować np. w takim jednodniowym, amatorskim (!) rajdzie w
>Młodzieszynie.
>> >
>> >Trza na Syberię zmykać...
>> >
>> >pzdr
>> >
>> >Damian
>> >LC 70
>> >
>> >
>> >
>> --
>> Stefan Andrzej Ostrowski
>>   Wydział Operacyjny
>>  KW PSP w Białymstoku
>>   tel. (085)6772724
>>
>>
>>
>> ---------------------------------------------------------------------
>> Wypisanie z listy: <mailto:[EMAIL PROTECTED]>
>> Problemy? Admin:   <mailto:[EMAIL PROTECTED]>
>> Archiwum listy:    <http://www.mail-archive.com/lista%40off-road.pl/>
>>
>>
>
>
>---------------------------------------------------------------------
>Wypisanie z listy: <mailto:[EMAIL PROTECTED]>
>Problemy? Admin:   <mailto:[EMAIL PROTECTED]>
>Archiwum listy:    <http://www.mail-archive.com/lista%40off-road.pl/>
>
>


---------------------------------------------------------------------
Wypisanie z listy: <mailto:[EMAIL PROTECTED]>
Problemy? Admin:   <mailto:[EMAIL PROTECTED]>
Archiwum listy:    <http://www.mail-archive.com/lista%40off-road.pl/>

Odpowiedź listem elektroniczym