> bzdury drodzy panowie, WLASCICIEL ODPOWIADA ZA POJAZD BEDACY JEGO WLASNOSCIA > Pozdro > Norbert > LRCPL > PS oczywiscie moze nie pamietac bo w sztok itp ale w niczym nie zwalnia go > to z odpowiedzialnosci za pojazd... chyba, ze zabral mu go ktos bez jego > zgody
Chmmm....i tak, i nie...nie ma w prawodawstwie odpowiedzialnosci zbiorowej, konkretny sprawca musi poniesc odpowiedzialnosc za konkretny czyn. Kierowca ma obowiazek podac kto kierowal, ale nie zawsze, zdaje sie ze art 182 i 183 kpk zwalnia go z takiego obowiazku, jezeli na odpowiedzialnosc moglby byc narazony nablizszy czlonek rodziny. generalnie, mozna ukarac tylko sprawce, a nie wlasciciela, jesli wlasciciel podaje obojetnie jaka bajeczke. to na policji ciazy obowiazek udowodnienia, ze nie kierowal pojazdem wojek z ameryki ktory dopiero co wystarowal do stanow z okecia...;-). Jesli natomiast uchyli sie od wskazania(nie wymysli zadnej bajeczki), i jednoczescie nie powola sie na wzmiankowany artykul, moze wtedy dostac bule... Pozdrawiam Jacek (Disco) --------------------------------------------------------------------- Wypisanie z listy: <mailto:[EMAIL PROTECTED]> Problemy? Admin: <mailto:[EMAIL PROTECTED]> Archiwum listy: <http://www.mail-archive.com/lista%40off-road.pl/>
