Linka byla w jednym miejscu przelamana i ocierala strasznie o pancerz. Ale zauwazylem to jadac powoli, bo wtedy z taka sama czestotliwoscia, co piski, podskakiwala mi wskazowka predkosciomierza. Przy szybszej jezdzie byl tylko halas, a predkosciomierz zachowywal sie normalnie.
I tak jezdzilem chyba ze dwa lata, raz bylo glosniej, raz ciszej.... az wreszcie nadszedl ten moment i kupilem nowa linke... jest cich i predkosciomierz dziala normlanie przy malych predkosciach.
Tak wiec polecam wszystki spradzenie linki predkosciomierza....Bedzie ciszej!!!:)
mieszko wrote:
Witam W zeszlym tygodniu zaczelo cos mi w UAZie ocierac, nastepnie po przekroczeniu 50 km/h przechodzilo w jek glosniejszy od silnika. Pomyslalem sobie - cos w skrzyni sie zaciera (odglos dobiegal tak po trosze spod nog troche z przodu ) zrobilem testy, rozpedzalem UAZa i wylaczylem silnik - na luzie takze piszczalo.....
W sobote do 12 w nocy wybebeszalem skrzynie, rozebralem ja, sprawdzilem wszystko, profilatycznie wymienilem reduktor na zapasowke i....piszczy i jeczy jeszcze glosniej.
Jesli nie skrzynia to most. Sprawdzilem sprzegielka, posciagalem bebny, piasty i stwierdzilem, ze to moga byc tylko zacierajace sie lozyska - ale lozyska by sie grzaly a czestotliwosc i "suchosc" dzwieku troche nie taka....
Dzisiaj zrobilem z moim ojcem ostateczny test prawdy. UAZ stanal na kolkach, wkrecilem przod wlaczylem 4-rke i 2000 obr/min z kolami w powietrzu. Z przodu przy kolach cisza (ale jeczy dalej) wylaczylem przod - dalej jeczy.... LINKA SZYBKOSCIOMIERZA
MIESZKO dupa nie diagnosta :)))
-- Stefan Andrzej Ostrowski
---------------------------------------------------------------------
Wypisanie z listy: <mailto:[EMAIL PROTECTED]>
Problemy? Admin: <mailto:[EMAIL PROTECTED]>
Archiwum listy: <http://www.mail-archive.com/lista%40off-road.pl/>
