Nie wiem, tylko troche juz nudne to marudzenie, bylo kilka razy na grupie.
Tak z ciekawosci to ile zescie wplacili ze tyle krzyku o to jest ?
Wiem ze mozna sie czuc zle , sam zostalem naciety na allegro na 20zl, bylem
zly no ale co mam zrobic ?
Narzekac wiecznie ? bylo minelo...
I nie uwazam ze to jest ok, ale takie zycie...

nooooo brawo.... rzeczywiscie realia w polsce sa takie ze dymaja ile wlizie od samej gory wiec przyzwyczaic sie byl czas.... tyle ze jak dymaja blizej nieokreslone instytucje ktorym trzeba placic, dymaja blizej nieznani sprzedawcy w przypadkowych sklepach, dymaja wirtualne twarze na allegro to jest to zupelna insza inszosc w stosunku do tego jak dyma twarz znana (a dla mnie off-road na na okladce == T.K.), twarz widziana....osoba publiczna ale nie dla calego swiata ... nie dla tych ujezdzajacych slicznymi plastikami ktorych jest wiecej i dla ktorych rozne piekne rzeczy drukuje sie w gazetce tylko wlasnie dla tych ktorzy sa na liscie, ktorzy niejednokrotnie siedzieli z nim przy ognisku i zarli kielbache i ktory czytuje liste i wie ze ludzie sa wkurwieni a jednak nic nie robi to znaczy ze ma to po prostu gleboko w dupie.... a nic nie boli tak bardzo jak dyma Cie ktos kogo znasz.... i to dyma bez posmarowania wazelina...... a jeszcze niedawno sam T.K pisal wstepniaka "kto pamieta, ten wie" a w nim "...kiedys wazne byly dla nich wyjazdy w teren i wieczorne ogniska w lesie, dzis na pierwszym planie sa interesy i uklady; kolegow zastapili partnerzy"..... a a jak to w Polsce ... partnerow trzeba dymac.....


a temat dla wiekszosci normalnych ludzi zamkneloby "przepraszam pomylilem sie" .....

DominikL

---------------------------------------------------------------------

Wypisanie z listy: <mailto:[EMAIL PROTECTED]>

Problemy? Admin:   <mailto:[EMAIL PROTECTED]>

Archiwum listy:    <http://www.mail-archive.com/lista%40off-road.pl/>




Odpowiedź listem elektroniczym