> Marcin, z calym szacunkiem, ale w w zeszlym i w tym roku po kilku
> OFICJALNYCH, LEGALNYCH i
> ZORGANIZOWANYCH  imprezach terenowych, rowniez nadlesnictwa na ktorych sie
> odbywaly nagle zaprzestaly wydawac zgody, dlaczego...??

Powody sa generalnie dwa. O jednym napisales. Czesc organizatorów dziala
metoda spalonej ziemi - po nas chocby potop. Jesli ktos taki zrobi impreze
na terenie nadlesnictwa i nawet tasm po sobie nie pozbiera to nadlesniczy
drugi raz nie wpusci tam zadnej imprezy. I mu sie nie dziwie.

Drugi powód jest bardziej smutny... Chodzi tu o presje srodowisk
proekologicznych na lesników i ogólnie administratorów terenu, zeby imprez
nie wpuszczac... I w ten sposób nawet nadlesniczy, u którego trwa wyrab,
zrywka, budowa wodociagu, etc. tez Cie nie wpusci - bo sie boi. I mu sie tez
nie dziwie - nic nie zyskuje, za duzo ma do stracenia...

Smutne, ale prawdziwe...

Pozdrawiam!
Marcin (UAZ '75, M461 '72)
0-503 912960
www.teren.prv.pl

> Dlaczego, w znanych mi nadlesnictwach, nie wydaje sie zgody ? a pytajac o
> powod jednych tchem wymieniaja znane nazwiska ze srodowiska i organizacji
> imprez, i ze nie ma w ich nadlesnictwie miejsca dla takich...i tu nie bede
> konczyl....
>
> Jacek
>




== Wypisanie z listy: <mailto:[EMAIL PROTECTED]>              ==

== Problemy? Admin:   <mailto:[EMAIL PROTECTED]>                    ==

== Archiwum listy:    <http://www.mail-archive.com/lista%40off-road.pl/>  ==


Odpowiedź listem elektroniczym