> > Wszyscy stali ( ca 30 samochodw) to ja też . > Jak nie ma gdzie zaparkować, to się wjeżdża tam dzie się zwolniło . > Jeszcze byłem nie swoim samochodem :( .
pytanie tylko gdzie kończy się pobocze a zaczyna pole ? ja miałem coś podobnego nad morzem - parkingi sobie miejscowi porobili płatne na polach , ludzie oczywiście stoją poboczami (zakazów nie było), zjechałem całkiem na trawę przy pętli autobusowej [nawet zachowałem odstęp z 10 metrów od przystanku chociaż i tak był po drugiej stronie] no i po powrocie karteczka od straży ... gminnej, że mam się stawić do godziny 1700 ... itp. pojechałem następnego dnia, straży akurat nie było [działali w okolicy], ale policjanci się z nimi skontaktowali i zgodnie z ich poleceniem nas pouczyli , problem tylko w tym,że nie wiadomo o czym nas pouczyli, nie potrafili odpowiedzieć na pytanie co zrobiliśmy źle , [w żaden sposób nie utrudnialiśmy ruchu ani tym bardziej nie powodowaliśmy zagrożenia, dziury były takie że nic poza terenówką by tam nie wjechało, żadnych zakazów, zjechaliśmy całkowicie z asfaltu] policjanti tłumaczyli,że nie znają sytuacji, że nie byli w terenie od 2 lat[że może jakieś nowe zakazy postawili] w końcu padło kończące rozmowę stwierdzenie "na pewno coś było nie tak bo inaczej by nie wkładali tej karteczki" no więc nie wiem czy nie zostanę recydywistą bo ciągle nie wiem kozi ____________ Virus checked by G DATA AntiVirusKit Version: BD 14.0.321 from 04.05.2004 Virus news: www.antiviruslab.com == Wypisanie z listy: <mailto:[EMAIL PROTECTED]> == == Problemy? Admin: <mailto:[EMAIL PROTECTED]> == == Archiwum listy: <http://www.mail-archive.com/lista%40off-road.pl/> ==
