Po ponad roku od wykroczenia (zlapany na fotoradarze) w koncu moja sprawa w
sadzie grodzkim sie odbyla i dostalem wyrok w postaci kary.
Nota bene propozycja milej pani komisarz byla 400, a sad dal mi 550 (ponoc
maks za to wykroczenie bylo 500) i 105 kosztow, a co - nie miejscowy).
Napisali kwote kary i kosztow sadowych, ale kurka wodna nigdzie nie jest
napisane gdzie, do kiedy i jak mam to zaplacic.

1. Czy ktos wie (moze z doswiadczenia) czy otrzymam jakas korespondencje o
sposobie zaplaty?
2. jaki jest termin rozstrzygniecia sprawy? U mnie trwalo to ponad 12
miesiecy od wykroczenia.
3. Czy nie powinienen otrzymac zawiadomienia o terminie mojej sprawy i
ewentualnego zaproszenia? Czy nie jest to lamanie praw obywatelskich?

Pozdrawiam
Marek Wojcik


== Wypisanie z listy: <mailto:[EMAIL PROTECTED]>              ==

== Problemy? Admin:   <mailto:[EMAIL PROTECTED]>                    ==

== Archiwum listy:    <http://www.mail-archive.com/lista%40off-road.pl/>  ==


Odpowiedź listem elektroniczym