:))))

zubiłem tablicę w 2001 roku (maj) i dorobiłem sobie w agencji reklamowej taką 
udawaną (dobrze była zrobiona)

z tą udawaną jeździłem 2 lata, ale w lutym zeszłego roku "zamortyzowała" się...

od tego czasu do zeszłego tygodnia jeździłem w ogóle bez tablicy :))))))

bez tylnej (choć w defenderze jest to w miarę łatwe bo brak tablicy nie jest 
taki ewidentny, gdyż przeciętny policjant nie bardzo na pierwszy rzut oka widzi 
brak tablicy)

ile razy się natłumaczyłem policji, tego już nie pamiętam, ale dzięki ich 
uprzejmości i zrozumieniu, nigdy nie zapłaciłem za to mandatu. :)


pzdr
jdef90


-----Original Message-----
From: Michal Pierewicz [mailto:[EMAIL PROTECTED]
Sent: Thursday, January 27, 2005 11:19 AM
To: Krzysztof Kretkiewicz
Subject: Re[2]: [OFF-ROAD] zgubiona tablica?


Witaj Krzysztof,

W liście datowanym 27 stycznia 2005 (11:08:43) można przeczytać:

KK> On Thu, Jan 27, 2005 at 10:58:05AM +0100, Jakub Naumiuk wrote:

>> drobiazg, pewnie tylko przerejestrowanie auta :-(
>> Al
>> 

KK> Bercik, nie strasz Pana ;) nie jest tak strasznie

No alez ile mozna jezdzic z tekturka za przednia szyba?
-- 
Pozdrowienia,
 Michal                            mailto:[EMAIL PROTECTED]


= Wypisanie: [EMAIL PROTECTED] Admin: [EMAIL PROTECTED]
= Archiwum: http://www.mail-archive.com/lista%40off-road.pl/


= Wypisanie: [EMAIL PROTECTED] Admin: [EMAIL PROTECTED]
= Archiwum: http://www.mail-archive.com/lista%40off-road.pl/

Odpowiedź listem elektroniczym