>
>No czas teraźniejszy, do sprzedania a nie sprzedałem :) Jak sprzedam to 
>sie bede musiał żony zapytać czy chce mi cos powiedziec radosnego :)
>
>k.

ja tam nie wiem ale moja zona codziennie do pracy jezdzi K 160 i sobie chwali ( 
a na wrzesien termin)))) a i w terenie tez lubi sie przejechac raczej 
turystycznie ale ja tez ekstremow nei uprawiam ;-) Ale jak to mowia co kraj to 
obyczaj pozdrawiam Piotr
-------
Nie no jasne, teraz moja tez jezdzi terrano i jest zadowolona, ze jej czesciej 
pierwszenstwa ustepuja,
a faceci ciagle sie na swiatlach na nia gapia.
Ostatnio musiala swojemu szefowi pokazywac autko, wycigarke zademonstrowac, bo 
mu sie spodobalo.
A jak sie zachwyca, gdy na sliskim wlacza 4x4. 

Ale autko jest moje (jakies atawizmy tkwia we mnie...) i zona bedzie jezdzic 
teraz plaskaczem. 

A co do fotelika... jak zes Kosiak upakowal do auta 2 dzieci i wozek????? No ja 
sie pytam...
Bagaznik to ma tyci i jeszcze gaz zajmuje 1/3. Mama z dzieckiem musi byc z 
tylu, wiec siedzen nie
zloze. Przyjdzie mi torby na przednim siedzeniu ukaldac i pasami przypinac :-)

Igor



= Wypisanie: [EMAIL PROTECTED] Admin: [EMAIL PROTECTED]
= Archiwum: http://www.mail-archive.com/lista%40off-road.pl/

Odpowiedź listem elektroniczym