Witam.
u mnie za oknem sniezyca ale wiosna powoli sie zbliza i juz mysle o wiosennym 
blocie wraz z moim jeepem wranglerem, mam pytanie do szanownych listowiczow:
w moim dzipie jest orginalny silnik 2.5 litra z przelozeniem 4.1 na kolach 
33x12.5x15,na "hajweju" to osiagi nie za bardzo,zolwie wyprzedzaja ale za to w 
terenie radzi sobie niezle i o to wlasnie przeciez chodzi,problem w tym ze pali 
sto na sto,zastanawialem sie aby zainstalowac zamiast orginalu jakis 
diselek,tylko jaki,czy ktos moze ma pomysl,moze ktos juz cos takiego 
przerabial/instalowal,jakie przerobki wchodza w gre w tym przypadku,o jakich 
kosztach mowimy?prosil bym o wypowiedzi.
pozdrawiam
darecki
-----------

Czesc!!!

Czys Ty z uma uszoł? :-)

Po pierwsze to Jeep jedynie slysznym jest na benzynie!
Diesle pozostaw dla Landrowerków. 
Po drugie, ilosc przerobek jest olbrzymia i odradzam z zalozenia!!
Koszt moze sie okazac wiekszy niz cena zakupu tego Jeepa.
Po trzecie jezdzilem YJ 2,5 na 33 i jakos to szlo. Ale mialem
waskie oponki (9,5) ale polecam 10.5 Dla tego silniczka lepsze rozwiazanie
niz 12.5 nie wspominajac juz o przednich piastach ktore nie lubia 
szerokich opon i paru innych elementach.

Podsumowujac: Wrangler na dieslu jest niekoszerny!
Francuzi kiedys cos takiego praktykowali ale szybko zrezygnowano.

Pozdrawiam,
Igor


= Wypisanie: [EMAIL PROTECTED] Admin: [EMAIL PROTECTED]
= Archiwum: http://www.mail-archive.com/lista%40off-road.pl/

Odpowiedź listem elektroniczym