Witam Postanowiłem zainstalować PLD 2 na laptopie Toshiba 2060 CDS. Zabrałem się w sposób "standardowy", tak jak to zrobiłem na 3 desktopach poprzez pierwszą płytę boot-ującą. Rozczarowałem się, laptop nie uruchomił się z niej. Początkowo myślałem, że to wina już z deka porysowanej płyty, więc wypaliłem następną. Dalej klapa... :( Wiem, że przez niektórych zostanie to odebrane jako marudzenie. Przecież jest PLD Live CD, PLD Rescue CD, w ostateczności dyskietka boot-ująca (jeszcze z niej nie korzystałem :), lecz nie każdy ma szybkie łącze. Zaraz usłyszę, że można iść do kafejki internetowej i szybko "zassać". Heh, w tym problem, że w miasteczku gdzie mieszkam brak takowej. A przecież są miejscowości gdzie modem to szczyt marzeń. Nie wiem jaka jest przyczyna nie wystartowania płyty (z PLD Live CD startuje), ale mam nadzieje że przy tworzeniu ISO PLD Th/3 zostaną moje wypociny wzięte pod uwagę. -- Pozdrawiam Badman
_______________________________________________ pld-devel-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl
