Hello. Ostatnio walcze z kernelami... przy okazji spotkalem pare problemow i innych dziwnych rzeczy.
1. kernel-grsecurity-smp-2.6.11.10-6: dzialal super, ale po ktoryms kolejnym dist-upgrade regularnie oopsuje przy podpinaniu urzadzen usb i przy resetowaniu wirtualnej maszyny w vmware. Tak naprawde to wiesza na sztywno maszyne, a napisalem "oopsuje" bo 2 moze 3 razy zdazylo mi wypluc oopsa na ekran nim maszyna umarla. 2. kernel-grsecurity-smp-2.6.13.2-0.3 budowany z rev 1.441.2.1215. Na pierwszy rzut oka wystartowal prawidlowo, jednak potem wyszlo pare kwiatkow. Po pierwsze, czasem (losowo) rzuca oopsami (roznymi) przy podnoszeniu uslug. Po drugie, po skompilowaniu modulow do vmware i ich zaladowaniu czesc procesow (np postfix) nie daje sie ubic, maszyna nie daje sie zhaltowac ani zrebootwac, a do kdm wogole nie mozna sie zalogowac bo po podaniu hasla umieraja X'y :( 3. Nie wiem co ma kernel do KDE, ale po przejsciu na kernel24-2.4.31-2-smp wreszcie zapamietuje mi ulozenie ikonek na pulpicie :) w 2.6 od okolo 2.6.7-3 po kazdym przelogowaniu zawsze mi "zbieralo" ikonki w lewym gornym rogu pulpitu. Oczywiscie oprocz kernela nic sie nie zmienilo w systemie, konfiguracji czy ustawieniach kde. 4. Na 2.6 po skonfigurowaniu dzwieku buzzzer milknie zastapiony ladnym "ding", ktore mozna sobie wylaczyc. Na 2.4 buzzer piszczy zawsze (np przy wciskaniu backspace w pustej linii polecen w konsole), co bywa irytujace jak sie pracuje np o 3 nad ranem. 5. Dla 2.4 nie buduje sie VMware :/ Wlasnie z tym walcze. To chyba tyle. Pisze w sumie tak bez konkretnego celu. Moze komus sie przyda. M. P.S. Any ideas dlaczego dysk na scsi (aic7xxx) pod 2.4 pracuje wyraznie glosniej? :) _______________________________________________ pld-devel-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl
