Paweł Sakowski napisał(a): >>>Bo: jeśli informacja "This is a beta release" jest ważna, to powinna >>>wyskoczyć człowiekowi przed oczy (czyt. w nowym okienku). >>I wkurzac usera, ktory widzi to okienko po raz n-ty i musi kliknac OK >>zeby je zamknac. > Jeśli informacja jest wkurzająca, to nie jest ważna, więc jej > wyświetlanie nie jest w ogóle potrzebne. Wysoki stopien "wkurzalnosci" komunikatu nie implikuje jego bezuzytecznosci. Skad wogole Ci taki wniosek do glowy przyszedl?
>>>W przypadku >>>odpalenia gqview z menu albo przez Alt-F2 tej ważnej informacji człowiek >>>z konsoli nigdy nie odczyta. >>No i...? Jesli bedzie mu cos zle dzialalo, to sobie odpali z terminala, >>zeby sprawdzic jakie bledy wywala. > Kiedy się pojawia jakiś błąd w działaniu, to jest to informacja ważna, a > więc powinna zostać użytkownikowi udostępniona, nawet jeśli akurat nie > odpalił z terminala. A z jakiej przepraszam racji? Jesli program jest produktem beta, moze posiadac drobne bledy, o ktorych nie trzeba uzytkownika informowac za kazdym razem kiedy wystapia. Przesledz sobie np. uruchamianie programow z KDE. Wywalaja tam mnostwo komunikatow, z czego kilka jest typu "Nie moge otworzyc pliku X". Plik X nie jest wymagany do poprawnego dzialania aplikacji, ale dla ktoregos uzytkownika akurat moze byc to wazne (bo ma taki plik, tylko np. w innym miejscu niz sie tego spodziewa aplikacja). Wyobrazasz sobie teraz otwieranie okienka przy kazdym takim problemie? Nie proponuj tylko parametru --nonverbose likwidujacego takie okienka... >>Wtedy sie dowie, ze to Beta. > Informacja że to beta ma sens w description i/lub dokumentacji, nie przy > każdym starcie. Nie miala by zadnego sensu jesli bylaby wyswietlana w postaci okienka. Jesli jest to komunikat na konsoli to nie widze zadnych przeciwskazan. Powtarzam jeszcze raz: jesli Ci to przeszkadza, to mozesz sobie przekierowac stderr i stdout do /dev/null i masz problem z glowy. >>>Jeśli natomiast ta informacja nie jest ważna, to po co userowi zawracać >>>nią głowę? >>Nie jest zbyt wazna, wiec leci na konsole zeby userow okienkami nie >>denerwowac. > Skoro nie jest ważna, to po co ma gdziekolwiek lecieć? Przeczytaj jeszcze raz. >>>Plucie na konsolę w programach X-owych ma sens jedynie: >>>- jeśli nie powiedzie się połączenie z serwerem X (konsola zostaje >>>ostatnim miejscem, w którym można o tym powiadomić) >>Nie, konsola jest zawsze miejscem do wyrzucania bledow, nawet >>jednoczesnie ze stosownym okienkiem > Przeczytaj w http://www.faqs.org/docs/artu/ nt. "Rule of silence". Ech. Jest tez kilka dokumentow i ksiazek, w ktorych jest napisane aby komunikaty wrzucac na konsole. To co? Zaczynamy sie scigac na ilosc? ;) >>(na konsole mozna puscic wiecej >>informacji o bledzie, ktore dla zwyklego usera moga byc malo przydatne) > Jeśli nie są przydatne, to po co je wyrzucać? A jeśli ktoś akurat czuje > się na siłach pohackerzyć, to może sobie zażyczyć takich informacji > (--debug, --verbose). Jak ktos sie nie czuje na silach hackerzyc, to sobie moze nie zazyczyc takich informacji (>/dev/null). Od tylu lat nie slyszalem zeby ktos sie na to skarzyl, a Ty chcesz wszystko zmieniac, bo Tobie nie pasuje. To jest akurat przydatny ficzer i jak widac stosowany przez wiekszosc programistow. Pozdrawiam Beorn _______________________________________________ pld-devel-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl
