Dnia Mon, 03 Apr 2006 12:07:34 +0300, Jacek Osiecki <[EMAIL PROTECTED]>  
napisał:

> Aha - tu mamy małe nieporozumienie :) Ja nie używam initrd, tzn. używam
> obecnie - tylko i wyłącznie do fbsplasha.

To teraz jestem skołowany. Czyli - masz na stałe wszystkie sterowniki  
wkompilowane w jajo, a w initrd masz *tylko i wyłacznie* bitmapę i helpera  
z fbsplasha? Ale w initrd, czy w initramfs? Bo mi sie wydaje, że  
strzeliłeś splsh_geninitramfs i podpinasz to jako parametr  
initrd=/boot/costam przy bootowaniu jajka - tak ?

>
> Ale nie dam głowy, na initrd się nie znam :)

No tak właśnie się obawiam i dlatego nie możemy się dogadać :D

> Ja użyłem vesa-tng w ramach poszukiwania przyczyny problemów. Teraz  
> zostało,
> bo mogę sobie ustawić przy kompilacji kernela defaultowe odświeżanie i
> głębię kolorów. Poza tym odnoszę wrażenie że działa bez porównania  
> szybciej
> od zwykłego framebuffera - na starym FB otwarcie pliku lessem i  
> przewijanie
> w te i wewte było bardzo uciążliwe, na vesafb-tng działa całkiem  
> przyzwoicie.

Hm - oblookam to i może wrzucę łatę na naszego kernela, jak Bóg i cięciwa  
pozwolą.

> Pojawia mi się jeden komunikat z ACPI, a potem mryg i już jest tylko  
> splash.

No! Czyli odpalasz fbsplasha już na poziomie kernela zaraz przy starcie.

Teraz kwestia kluczowa. Czytaj uważnie i nie pomyl terminologii :D Uwaga:
Jeżeli dobrze zrozumiałem powyższą uwagę, to masz wzsystkie potrzebne  
sterowniki wkompilowane w jądro i nie potrzebujesz żadnych  
initrd/initramfs żeby sytem wystartował? Tak?

Teraz tworzysz sobie obraz, z tapetami i z /sbin/splash_helper i podajesz  
jako parametr initrd=/boot/obraz, czy gdzie tam ten obraz zrobiłeś, i  
wtedy masz splasha przy starcie.

Moim zdaniem, jeżeli Tobie pojawia się splash po *jednym* czy bardzo  
niewielu komunikatach, to jest to *initramfs*, który podawany jest tym  
samym parametrem, ale jest innego formatu i jest montowany *wcześniej*,  
znacznie wcześniej, więc możliwe, że widzisz jeden lub bardzo mało  
komunikatów, zanim ząłączy się tapeta splasha.

*Initrd* załącza się ciut później, bo salwie komunikatów z plusem '+' na  
początku, w większości insmod, co jest charakterystycznie i jeżeli byś  
ruszał fbsplasha z initrd, to właśnie wtedy powinien się załączyć, czyli  
chwilę później i sporo komunikatów dalej, niż *initramfs*.

Sposób, żeby to sprawdzić, jest prosty. Obraz initrd jesteś w stanie  
zamontować, a initramfs trzeba wypakować.

*Initrd*
Jeżeli masz obraz spakowany (w razie potrzeby daj rozszrezenie gz), to  
trzeba go najpierw rozpakować (a geninitd domyślnie pakuje), a potem  
zamontować:

mkdir -p /tmp/initrd
mount -o loop /boot/obraz_rozpakowany /tmp/initrd

Jeżeli się nie powiedzie, znaczy, że masz initramfs

Więc kluczowe pytanie jest, czy to tak na prawdę jest initrd, czy  
initramfs i ja się skłaniam ku temu drugiemu, bo w taki sposób udało mi  
się fbsplasha bez problemu uruchomić (wszystkie potrzebne moduły satycznie  
wlinkowane i initramfs z tapetą i helperem, wygenreowany przez  
splash_geninitramfs i wywołany przez parametr initrd=/boot/fbslash.cpio.gz)

> Przerzuciłem S98 na S01 wtedy, gdy nie mogłem sobie poradzić z initrd i
> stwierdziłem że niech chociaż ten splash się pojawia nieco wcześniej...

Tutaj nie do końca rozumiem, o co loto, ale podjerzewam, że chodzi o  
magiczny numerek w kolejności odpalania SysV? Splash potem jest nieważny i  
jes userspace i da się go odpalić, nawet bez łatek na jajo. Więc to tam  
jest drobiazg. Ważne jest, żeby dało się jakoś na defautlowym jaju PLD  
odpalić splashe.

[EMAIL PROTECTED]
P.S.
Sry za toporność, szczególnie części z initrd/initramfs, ale to jest  
*kluczowe* dla rozwikłania tej zagadki :D
-- 
"Fear leads to anger, anger leads to hate, hate leads to suffering" Yoda
_______________________________________________
pld-devel-pl mailing list
[email protected]
http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl

Odpowiedź listem elektroniczym