Dnia niedziela, 15 lipca 2007, Krystian Tomczyk napisał: > Wniosek - z magią w /etc trzeba bardzo uważać... ale to pewnie sami > wiecie. Wiadomo ale taki ficzer mi się marzy od dawna. Dajmy na to dołożyłem sobie do poldka lokalny index i jak przyszedł update dodający ac-updates (a wywalający jakieś inne) to byłem w du...
Takich przykładów są setki. Cokolwiek zmienisz w jakimkolwiek konfigu to niestety potem jest lipa. A prawda jest taka, że jak już zauważę jakieś *.rpmnew to i tak diffuję new z moim i patrzę co się zmieniło no ale niestety nie mam poprzedniego defaulta. Przy okazji tak sobie myślałem, że poldek mógłby ostrzegać za każdym uruchomieniem o tym, że istnieją *.rpmnew (zmiany których się nie da spatchować) do czasu aż je usuniemy (czytaj: zmergujemy). Hmmm... jednak widzę problem w pierwszym wypadku. Jeśli ktoś sobie coś tam poustawiał i w tym konfigu była jakaś domyślna opcja "blabla=yes" a w nowym konfigu domyślnie ta opcja została wyłączona "blabla=no" to konfig nam się zupdejtuje choć my mogliśmy chcieć aby dalej była "blabla=yes". Więc może niech chociaż poldek przypomina o *.rpmnew:D A może oprócz *.rpmnew robić zapisywać też *.rpmpatch który byłby różnicą dwóch ostatnich domyślnych konfigów?:D -- Pozdrawiam, Kamil Dziedzic _______________________________________________ pld-devel-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl
