Dnia 2008-11-26, śro o godzinie 23:17 +0100, Witek Firlej pisze: > 2008/11/26 Patryk Zawadzki <[EMAIL PROTECTED]>: > > 2008/11/26 Witek Firlej <[EMAIL PROTECTED]>: > >> Juz ciągnąc OT: hint: umowy adhezyjne. > >> Przystępując do używania programu akceptuje umowę. > > > > Jak ciągniemy, to przypomnę, że umowa wymaga aktywnej akceptacji przez > > obie strony. Nie wystarczy napisać "czytając tego maila zgadzasz się > > kupić mi piwo." Jeśli uważasz, że jest inaczej, to powiedz, którego > > dnia pijemy :) > > Zły przykład. > > W przypadku programu "aktywną akceptacją" może być po prostu jego używanie. > Tak samo jak by zawrzeć umowę z przewoźnikiem wystarczy wsiąść do autobusu.
Zła analogia, przewoźnicy mają swoje prawa i umowy przewozu mogą być zawierane w taki sposób. Nie można zawierać umów niespodzianek w licencjach na programy komputerowe. Bardzo polecam dyskusje w komentarzach na http://prawo.vagla.pl/node/8031 gdzie debatują wykorzystując właśnie analogię z przewoźnikiem. -- Grzegorz Sterniczuk [EMAIL PROTECTED] _______________________________________________ pld-devel-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl
