Najnowszy VirtualBox wymaga do kompilacji modułów plików z katalogu /usr/src/linux/scripts/selinux/genheaders/ i bez nich budowa się wywraca (przynajmniej domyślna, innej nie próbowałem). W kernelu dystrybucyjnym pliki te wyleciały z kernel-module-build i wylądowały w kernel-source, w kernelu kernel-desktop są dalej w kernel-module-build. Jeśli chcę teraz zbudować VirtualBoxa, muszę doinstalowywać kernel-source (a, jak rozumiem, nie o to chodziło przy tworzeniu kernel-module-build).
I teraz pytanie: czy dodawać BR do VirtualBoxa wymuszający instalację kernel-source (co w przypadku kernel-desktop?) Czy też należałoby zmienić kernel.spec, żeby odpowiednie pliki znalazły się we właściwych pakietach? -- Łukasz Maśko GG: 2441498 _o) Lukasz.Masko(at)ipipan.waw.pl /\\ Registered Linux User #61028 _\_V Ubuntu: staroafrykańskie słowo oznaczające "Nie umiem zainstalować Debiana" _______________________________________________ pld-devel-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl
