Tomasz Pala wrote: > i wiedząc, że: > > 1. syslog potrzebuje skonfigurowanych interfejsów (do nasłuchiwania), > 2. idea logowania wymaga poprawnego czasu, > 3. czas wymaga dostępu do sieci (wliczając w to rozwiązywanie nazw!) > > to nie widzę za bardzo możliwości ustawienia innej rozsądnej kolejności.
Nie przesadzaj, jeżeli przez chwilę (pomiędzy uruchomieniem sysloga, a uruchomieniem ntpdate/rdate) będzie rozjazd czasu to naprawdę nic na tym nie ucierpi. Pomijając fakt, że RTC też nie zdąży się rozsynchronizować po jednym reboocie. > Szukałbym raczej rozwiązań typu utworzenie w chroocie binda urządzenia > /dev/log (AFAIR był tam kiedyś null i random), ale wyleciały 4,5- roku > temu. Kwestia otwarta, czy powinno to być spakietowane, czy również > pozostawione jako rzecz do samodzielnej konfiguracji. Pytanie, czy to coś da. Skoro syslog nie słucha na głównym /dev/log, to na tym w chroocie binda też nie. A nie wiem czy bind, gdy przy starcie nie potrafi połączyć się do /dev/log, próbuje później jeszcze raz. _______________________________________________ pld-devel-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl
