W dniu 26.03.2012 20:32, Tomasz Pala pisze:
On Mon, Mar 26, 2012 at 20:04:18 +0200, Andrzej Kaczmarczyk wrote:

Bo jest w pakiecie dev.
Tylko, że ja deva mam. I nadal mi nie działa. Nawet nie mogę sprawdzić,
czy /dev/console w ogole jest tworzony Czy to na pewno właściwy pakiet?
Po zamontowaniu tej partycji z jakiegoś rescue jest tam ten plik? Bo jak
zainstalowałeś deva mając podmontowany jakiś tmpfs, to poszedł w piach.
Jeśli fizycznie plik jest, to go najwyraźniej czymś przykrywasz - wyłącz
to i już.
Nie bylo.
Za jedną z rad: skopiowałem z rescue. System nie wstal, rootfs montowal sie wyłącznie ro. Ale wtedy dopiero udało się odpalić Poldka bez bindowania /dev (wcześniej nie było to możliwe) i wymusić reinstalację dev.
Jeszcze kilka pakietów doinstalowałem i system żyje, póki co.
Ufff...
I nieważne, jakich zajebiaszczych nowych gówien
używacie, to po prostu instalujcie pod spodem (dev)tmpfsa zwykłego statycznego 
deva,
bo ratuje tyłek w najmniej spodziewanych momentach.
Ale to bez sensu. Pakować rzecz niezbędną do odpalenia systemu do
czegoś, co wprawdzie może uratować tyłek, ale jest opcjonalne?
dev nie jest niezbędne (jak niektórzy twierdzą) - wystarcza udev. AFAIR
takie dwie opcje masz dostępne przy instalacji.
Właśnie o to chodzi: dev nie jest niezbędny więc jest rzyko, że nic nie dostarczy obowiązkowego /dev/console.

AK.
_______________________________________________
pld-devel-pl mailing list
[email protected]
http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl

Odpowiedź listem elektroniczym