Nest to ma być poligon doświadczalny. Proponuję doświadczenie polegające na całkowitym zautomatyzowaniu procesu budowania. Tak żeby budowanie pakietów i udostępnianie ich na FTP było całkowicie bezobsługowe.
Budowanie polegałoby na tym, że za każdym razem instalowane są potrzebne do zbudowania pakiety, budowanie odbywa się w chroocie. Po zbudowaniu wszystko co zostało zainstalowane jest kasowane. Zbudowane pakiety przenoszone są na FTP. Raz na dzień a może i częściej regenerowane są indeksy dla poldka. Powinna być zachowana możliwość ręcznego puszczania zleceń z najwyższym priorytetem. Ze średnim priorytetem pakiety budowane z CVSu (automatycznie po podbiciu release lub numeru wersji). Z najniższym priorytetem przebudowywane by były pakiety na skutek zmiany wersji biblioteki od której są zależne. Realizacja ostatniego warunku nie jest trywialna, ale jest to możliwe do zrobienia. Developerzy mogli by się zająć "developerstwem" zamiast tracić czas na puszczanie zleceń, instalowanie pakietów na builderach, itp. Więcej braków zależności zostałoby wyłapanych i "czas reakcji" - czas od pojawienia się nowej wersji do pojawienia się zbudowanego pakietu byłby krótszy. Proces budowania można dowolnie zrównoleglać. Czas budowania byłby dłuższy o czas instalacji pakietów, ale ta instalacja nie trwa długo. -- Witold Filipczyk tohu-bohu <[EMAIL PROTECTED]> __________________________________________________________ nie pytaj co inni zrobili dla pld, pomysl ile sam zrobiles
