On Wednesday 12 of November 2003 12:21, Jakub Bogusz wrote: > Hm, czy na DEVEL wydzielenie arts-glib nie straciło racji bytu? > Aktualne libartsflow (poprzez *gsl*) oraz libmcop wymaga gliba.
Ano - wymaga gliba ale niekoniecznie libgmcop.
> Natomiast artsc-config chyba niepotrzebnie chce linkować z glibem obok
> libartsc (samo libartsc gliba nie wymaga, dopiero backend, który jest
> wczytywany dynamicznie przez ltdl).
>
> Natomiast jeśli z arts-devel korzysta się tylko dla libartsc (zresztą
> libmcop też), to qt-devel (ani arts-{X11,glib,qt}) nie są potrzebne.
W arts-devel jeszcze sa symlinki do X11,glib,qt - co z nimi zrobic w przypadku
zrezygnowania z zaleznosci -devel od tych podpaczek?
> artsc w ogóle trochę odstaje od reszty, się zastanawiam and sensownością
> wydzielenia - ale jeżeli tak każdą kbibliotekę traktować, to się
> straszna sieczka zrobi :/
Reasumując - co proponujesz?
--
Adam Gorzkiewicz
pgp00000.pgp
Description: signature
