On Sun, 16 Nov 2003, Tomasz Pala wrote: > > czysta instalacja mozilli na czystej maszynie. > Nie było tam wcześniej mozilli, upgrade'owanej tą samą wersją (a inną > zawartością) z --force? Wtedy rpm zostawia stare pliki. W takiej > sytuacji też się wywalała.
heh... raczej rpm -e <mozoilla> ; rpm -ivh mozilla.... najczesciej. a ze ktoregos razu wziolem i postawilem na notebooku swoim PLD/twa to byla to czysta dokladnei czysta instalacja. > > > Generalnie Mozilla to gówniany kawałek kodu, przekompiluj z --with-debug > > > i wtedy dopiero się dowiesz, na czym się sypie. > > na niczym --with-debug pieknie chodzi, ale woooooolno. i smieci. > O, ciekawe... To może lepiej poczekać na firebirda? pisalem o tym spory kawalek czasu temu. (problemie z mozilla), pozniej pare spraw sie nalozylo i czas przeznaczony na pld dazy do zera w tej chwili.... dla chetnych moglem udostepnic maszyne i po ssh -X mozna bylo sie bawic - lecz jakosc nie bylo chetnych za bardzo. a firebirda na desktopie w firmie uzywam (ale nie na PLD...). -- r. __________________________________________________________ nie pytaj co inni zrobili dla pld, pomysl ile sam zrobiles
