On Fri, Dec 12, 2003 at 11:49:10AM +0100, Bartosz Taudul wrote: > On Fri, Dec 12, 2003 at 11:24:01AM +0100, Artur Frysiak wrote: > > Daje to uwidocznienie Epoch zarówno w nazwie pakietu jak i przy rpm -q. > man rpm > /--qf
W momencie pierwszego mojego kontaktu z w/w dokumentem Ty jeszcze nie wiedziałeś co to jest komputer, więc proszę Cię nie używaj tego argumentu więcej wobec mej osoby bo uznam, że uważasz mnie za kompletnego idiotę który nie potrafi czytać ze zrozumieniem. Polecam lekture archiwum rpm-list, a szczególnie wypowiedzi autorów (właściwie to tylko Jeffa) na temat największej bolączki z Epoch. A będe taki dobry i podam to odrazu aby zaoszczędzić Ci Twego cennego czasu który pewnie wykorzystasz na równie celną ripostę jak poprzednia: z Epoch jest ten problem że pomimo tego że jest tak ważne nie jest wydoczne odrazu w wielu miejscach. > > Dodatkowo pakiety z pld będą miały w nazie pliku rpma .pld aby łatwo > > można było wyłapać dla kogo ten zagubiony rpm jest. > Pole DISTRIBUTION od tego jest. To że różne mendrejki i inne suse tak > robią, nie znaczy że my też tak mamy robić. z .pld się nie upieram, ale Epoch jest bardzo ważny. Pozdrawiam -- Artur Frysiak http://www.pld-linux.org/ __________________________________________________________ nie pytaj co inni zrobili dla pld, pomysl ile sam zrobiles
